Welcome Guest ( Zaloguj się | Zarejestruj się )



Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Phantom ~Requiem for the Phantom~
PostWysłany: 2010-04-04, 00:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-04-07, 08:39
Posty: 209
Miejscowość: Warszawa

Offline
Image

Phantom ~Requiem for the Phantom~

Typ: Seria TV
[b]Odcinki: 26
Produkcja:[/b] Bee Train, GENCO, FUNimation EntertainmentL
Gatunek: Akcja, Dramat
Czas trwania: 24 min. na epizod.


"Gdy zaczynałem oglądać Phantom'a miałem sceptyczne podejście pomimo świetnych zapowiedzi. Zwłaszcza pierwszy odcinek trochę mnie zdezorientował, ale jak wiadomo, w anime zagłębiamy się lub nie dopiero po kilku odcinkach. Pierwowzorem fabuły była gra, dlatego pomyślałem, że będzie to klapa (według mnie) podobna do Devil May Cry. Co ciekawe myliłem się z czego bardzo się cieszę, 26 odcinków nie poszło na marne.

Zaczynając od początku, głównym motywem który kierował mną podczas wyboru tego anime był jego gatunek, kryminał z wątkami mafijnymi oraz domieszką (a może garścią ?) romansu. Oczywiście jest to również dramat czego nie da się ukryć, niezbyt pocieszające, zwłaszcza, że życie sprawia mi dość stresu i problemów a ja jeszcze muszę się martwić o przyszłość moich bohaterów ^^.Można by powiedzieć, że jest to kryminalno sensacyjny dramat psychologiczno romansowy ;)

Historia anime zaczyna się od nastoletniego Reiji'ego Azumy, który przyjechał pozwiedzać do światowej potęgi interesów – U.S.A . Niestety pech chciał, że zawieruszył się w ciasnych uliczkach między górzystymi wieżowcami i był świadkiem morderstwa (w sumie nie za bardzo odbiega to od rzeczywistości ?). Nie było to jednak zwykłe morderstwo jak to ma miejsce codziennie w USA ale morderstwo na zlecenie, z zimną krwią, profesjonalna robótka. Co zabawne, katem była dziewczyna w podobnym wieku z tajemniczą maską (owy Phantom – zjawa). Reiji został spostrzeżony przez naszego terminatora i przez następne pół dnia uciekał przed nim chowając się w różnych śmieciach (fabuła ma lekki charakter inwersji czasowej dlatego o dokładnym spotkaniu z E.. dowiecie się kilka odcinków dalej).
Właśnie E.., naszym zabójcą była Ein i tak od teraz będę ją tak nazywał.
Reiji został prawie przestrzelony przez Ein, jednak sytuacja nagle odwróciła się, błysk w oku i Reiji przejął inicjatywę trzymając nóż nad jej głową. Opiekun – mistrz Scythe dostrzegł w Reijim niesamowity instynkt samozachowawczy, jak zwał tak zwał, w każdym razie niezwykły potencjał na swe kolejne dzieło-zabójcę, dlatego tymczasowo „wyrok odroczono”.
Następnie akcja przenosi się do opuszczonego budynku „gdzieś na środku pustyni”. Reiji budzi się z wypranym mózgiem, nie pamięta nic, nie wie nawet jak się nazywa i gdzie jest jego ubranie (był ubrany w szpitalny szlafrok). Chwila szoku, regulacja wzroku i ponowne spotkanie z młodą zabójczynią w masce. Masz prosty wybór – zabij albo zostań zabity...

Teraz jako „Zwei” pod okiem „Ein”, uczy się fachu oraz wyostrza swój instynkt aby zostać niesłychanie efektywnym zabójcą – Phantomem, który wykonuje zlecenia dla syndykatu zwanego „Inferno”, którego misternym planem jest zjednoczenia „świata przestępczego”.

Życie Reijiego rozbija się na kilka etapów, jest to kariera od laika do profesjonalisty, choć nie jest on całkowicie pozbawiony sumienia. Z początku trudno pociągnąć mu za spust, wykonać wyrok. Sprzeczność idei i emocje nie pozwalają na to, nie może zrozumieć jak można zabijać ludzi z zimną krwią. tak jak Ein.

W fabule przeplata się wiele barwnych postaci. Jest oczywiście dwójka naszych zabójców, sprzeczny z tym co robi – Reiji i pusta wewnątrz lalka - Ein, z wypranym doszczętnie już mózgiem która widzi tylko polecenia swojego mistrza, kolejnej ciekawej postaci, zboczonego, sprytnego lisa – doktora Scythe. Są bossowie narkotykowi, gdzieś na górze rzadko kiedy się wychylają, jest wyuzdana przełożona Reijiego - Claudia McCunnen, sprytna i przebiegła kobieta która wie czego chce i jak to zdobyć. Dalej poznajemy jeszcze kilka innych postaci w tym jedną o której nie będę mówił a która miała znaczący wpływ na życie i postępowanie Reijiego.

Nie miałem większych zastrzeżeń do fabuły, dużo ciekawych wątków, jednak od połowy coś zaczęło się psuć. Czegoś było za dużo, przesycenie dramatem (?)
Niektórych mogą wkurzać odcinki poświęcone poprzednim odcinkom czyli przypominajka która za bardzo nic nie wnosi prócz frustracji.
Grafika i animacje moim zdaniem stoją na wysokim poziomie choć nie jestem od tych spraw ekspertem. Oko cieszą niektóre lokacje i szczegóły.
Zaś muzyka ..mmm świetna. Opening „Karma”, który z początku mi się nie podobał, ponieważ był zbyt sentymentalny już po kilku odcinkach okazał się dość refleksyjny przed wstępem do kolejnego odcinka. Ścieżka w akcji jest niesamowita, instrumenty smyczkowe, chórki, gdzieniegdzie w połączeniu z nowoczesną elektroniką – to wszystko bardzo dobrze się komponuje i tworzy odpowiedni nastrój i podkreśla dynamikę akcji np. brawurowa jazda Reijiego w Ferrari Claudi.

Moim zdaniem jest to jedno z lepszych anime które pojawiło się w 2009 roku. Fabuła potrafi wciągnąć tak, że chce się wiedzieć więcej i obejrzeć kolejny odcinek jeden za drugim.
Jedynie gdy przekroczymy już połowę możemy mieć wrażenie, że historia zaczyna się dłużyć, jest wyraźna bariera, jakby reżyser stracił entuzjazm. Drugą wadą może być ten dramat, który niekiedy dość mocno dominuje i nie każdemu może to podejść, zwłaszcza jeżeli jest nastawiony tylko na akcje." wiedzieć więcej i obejrzeć kolejny odcinek jeden za drugim.
Jedynie gdy przekroczymy już połowę możemy mieć wrażenie, że historia zaczyna się dłużyć, jest wyraźna bariera, jakby reżyser stracił entuzjazm. Drugą wadą może być ten dramat, który niekiedy dość mocno dominuje i nie każdemu może to podejść, zwłaszcza jeżeli jest nastawiony tylko na akcje."

Ocena: 8,5/10

Autor: vorlat1

Screeny:

ImageImageImageImage
ImageImageImageImage
ImageImage

_________________
Image


 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron